Pierwszego dnia bitwy prowadzono pertraktacje. Polacy na czele z królem, spotkali się z Kozakami we wsi Płaszowej i tam prowadzono rozmowy, wobec których upadku dnia 30 rozpoczęły się działania zbrojne.
Rozwiązanie 1:
Dowódcy kozaccy i tatarscy nie byli dobrze przygotowani do bitwy. Uderzenie Polaków oraz jego błyskawiczny efekt tak ich zaskoczył, że nie byli w stanie nawet zmobilizować swoich tylnych formacji do walki. Po tym zachowali się jak tchórze i porzucili swoje wojska, uciekając przed siłami Rzeczpospolitej.
Rozwiązanie 2:
Postawa dowódców kozackich i tatarskich była fatalna. Byli oni zupełnie zaskoczeni atakiem Polaków, a nawet nie przygotowali swoich wojsk do bitwy. W efekcie uderzenie sił Rzeczpospolitej zupełnie rozbiło pierwsze szeregi powstańców. Dowódcy nie zamierzali walczyć do końca, postanowili ratować się ucieczką pozostawiając swoje oddziały na wyniszczenie.