Mniejszości, których prawo dotyczyło:
Mniejszości, których prawo pominęło:
Rozwiązanie 1:
Sytuacja innowierców w państwie Józefa II przed ogłoszeniem Patentu tolerancyjnego była nie do pozazdroszczenia. Ci nie mieli prawa do realizowania swojego kultu nawet osobiście, w sferze prywatnej. Nie posiadali także świątyń ani duszpasterzy wykształconych w danym wyznaniu. Brak było szkół, które kształciłyby ich w kwestii dogmatów czy prawd wiary (zatem cała nauka w kwestii religii musiała zawierać się w ramach rodziny), ani sądów tyczących się spraw wiary, w której wszyscy podlegali pod te katolickie, z którymi mogli się nie zgadzać. Nie istniała właściwie żadna tolerancja wobec mniejszości religijnych.
Rozwiązanie 2:
Habsburgowie starali się narzucić swoim poddanym wiarę katolicką, lecz często wywoływało to jedynie wybuch fali buntów. Cesarze habsburscy wielokrotnie byli zmuszeni do wydania aktów tolerancji. W 1609 r. cesarz Rudolf II wydał listy majestatyczne, które przyznawałyby wolność wyznania protestantom oraz prawo do działalności edukacyjnej i religijnej. Nieprzestrzeganie przez cesarzy wspomnianych ustaleń spowodowało wzrost napięcia w społeczeństwie i zwiększenia niechęci wobec władzy. W dalszej perspektywie stało jedną z przyczyn wojny trzydziestoletniej. A także dalszych problemów społecznych w państwie ze względu na różnorodność społeczeństwa.