Zadanie 1

Rozwiązanie 1:

O uznaniu za osobę podejrzaną, według autorów decydowały niniejsze kryteria:

Rozwiązanie 2:

Zgodnie z dekretem o podejrzanych o oskarżenie było stosunkowo łatwo. Ważne w tej kwestii było pochodzenie. Stan duchowny oraz szlachecki, z góry stawiał w złym świetle zdaniem władz rewolucyjnych. Kluczowe było również podejście do rewolucji. Osoby, które się z nią nie zgadzały albo nawet nie były ostentacyjne w wyrażaniu poparcia były zagrożone sądem. Władze podejrzliwe były także wobec imigrantów, w których widziano potencjalnych wrogich szpiegów.


Zadanie 2

Rozwiązanie 1:

Zapisy dekretu nie określały ściśle grupy podejrzanych,  Szczególnie duże pole do nadużyć otwierał pierwszy "typ" podejrzanych, według którego rewolucjoniści sami mogli w sposób arbitralny oceniać kto jest "wrogiem rewolucji", a kto "stronnikiem tyranii", aresztując takowe osoby, a potem skazując na śmierć. Na podstawie tego dekretu zgilotynowanych zostało wielu rewolucjonistów, np. Georges Danton. Wątpliwości budzą, również świadectwa lojalności obywatelskiej, które wydawane były przez władze rewolucyjne, w związku z czym mogły być odmawiane ludziom z powodów politycznych, aby wyeliminować wrogów rządzących rewolucjonistów.

Rozwiązanie 2:

Zapisy dekretu były na tyle ogólne, że stwarzały znaczne pole do nadużyć. Pozwalało to na swobodne określenie wrogów rewolucji poprzez władze rewolucyjne, które mogły wykorzystywać przepisy dekretu do eliminowania swoich przeciwników.