Rozwiązanie 1:
Ludność różnych narodowości oraz wyznań i religii osiedlała się w Rzeczypospolitej, ponieważ:
Rozwiązanie 2:
Żydzi chętnie osiedlali się na obszarach Rzeczypospolitej, ponieważ panowała w niej tolerancja, będąca fenomenem w ówczesnej Europie. Polscy królowie uważali ludność żydowską za "sługi skarbu" - ze względu na prowadzoną przez nich działalność finansową. Chętnie zaciągali u nich pożyczki. Żydzi trudnili się lichwą, zabronioną ówczesnym chrześcijanom. Na terenach Rzeczypospolitej Żydzi mogli wyznawać swoją religię, wznosić synagogi, porozumiewać się we własnym języku - jidysz oraz kultywować własne tradycje narodowe. Zajmowali się również handlem oraz dzierżawą - karczem, browarów i młynów. Z czasem Rzeczpospolita stała się największym skupiskiem ludności żydowskiej. Pod koniec XVI wieku w Polsce żyło ok. 75 tys. Żydów, 100 lat później - 200 tys., natomiast pod koniec XVIII wieku - ich liczba osiągnęła aż 900 tys.
Żydzi chętnie osiedlali się na obszarach Rzeczypospolitej, ponieważ panowała w niej tolerancja, będąca fenomenem w ówczesnej Europie. Polscy królowie uważali ludność żydowską za "sługi skarbu" - ze względu na prowadzoną przez nich działalność finansową. Chętnie zaciągali u nich pożyczki. Żydzi trudnili się lichwą, zabronioną ówczesnym chrześcijanom. Na terenach Rzeczypospolitej Żydzi mogli wyznawać swoją religię, wznosić synagogi, porozumiewać się we własnym języku - jidysz oraz kultywować własne tradycje narodowe. Zajmowali się również handlem oraz dzierżawą - karczem, browarów i młynów. Z czasem Rzeczpospolita stała się największym skupiskiem ludności żydowskiej. Pod koniec XVI wieku w Polsce żyło ok. 75 tys. Żydów, 100 lat później - 200 tys., natomiast pod koniec XVIII wieku - ich liczba osiągnęła aż 900 tys.
Podobnie sytuacja miała się w kwestii protestantów. Ci w innych krajach narażeni byli na represje wyznaniowe przez władców. Tymczasem w Rzeczpospolitej panowała tolerancja religijna. Wprowadził ją król Zygmunt August twierdząc, iż "nie jest królem sumień", przez co miał na myśli, że nie zamierza decydować o religii poddanych. Sytuacja kontynuowana była po śmierci Augusta za sprawą aktu konfederacji warszawskiej.