Rozwiązanie 1:
Rola czołgów na froncie zachodnim ( 1914 - 1918):
W czasie I wojny światowej główną rolą czołgów było przełamywanie linii zasieków, aby stworzyć dogodne miejsce do walki dla piechoty. Służyły również do sprawnej zapory przeciwko ostrzałom z karabinów maszynowych.
Rozwiązanie 2:
Czołgi w czasie I wojny światowej miały ogromne znaczenie, ponieważ umożliwiały one pokonanie skomplikowanych przeszkód przez daną armię oraz umożliwiały łatwiejsze pokonanie przeciwnika bez ponoszenia strat w ludziach (m.in poprze ostrzał oraz taranowanie).

Rozwiązanie 1:
System umocnień na froncie zachodnim:
- Wielokilometrowa linia okopów, bunkrów i zasieków z drutu kolczastego - linia frontu nie ulegała zbytniej zmianie, stąd linie okopów stanowiły główne stanowiska dla żołnierzy.
- Czołgi - do ich zadań należało przełamywanie zasieków oraz ochrona przed ostrzałem z karabinów maszynowych. Ze względu na to, że nie umiano wówczas wykorzystać w pełni ich potencjału strategicznego, nie odegrały znaczącej roli militarnej.
- Gazy bojowe - stosowane w celu obezwładnienia przeciwnika. Były niezwykle niebezpieczne i nieprzewidywalne. W zależności od wiatru mogły działać na korzyść jednej, bądź drugiej strony konfliktu. Do najbardziej znanych należał gaz musztardowy.
- Karabiny maszynowe - były skuteczne w odpieraniu ataku piechoty. Obsługiwało je kilku żołnierzy, którzy pomagali strzelcowi w ładowaniu broni.
- Samoloty - pełniły rolę zwiadowczą. Umożliwiały rozpoznanie rozmieszczenia sił wroga, a także przeprowadzenie ostrzału artyleryjskiego. Z czasem na ich pokładach zaczęto montować broń, dzięki której mogły sprawnie uderzać na wroga oraz bronić własnych pozycji.
- Artyleria - najpowszechniejszy rodzaj broni wykorzystywany w czasie I wojny światowej. Służyła do niszczenia fortyfikacji i zwalczania lotnictwa.
Rozwiązanie 2:
W czasie I wojny światowej główne walki na froncie zachodnim przyjęły charakter wojny pozycyjnej. Oznaczała ona to, że żołnierze musieli przebywać i walczyć w okopach. Warunki były trudne. Żołnierze w okopach często brodzili po kolana w wodzie, często po ciałach poległych, których nie można było pochować.
Ze względu na stały ostrzał żołnierze żyli w permanentnym stresie, że zbytnio wychylając się z okopów mogliby zginąć. Ponadto tego typu ataki uniemożliwiały wydostanie się żołnierzy z dołów. Stres wywoływał również strach przed zastosowaniem przez przeciwnika granatników lub gazów trujących. Aura okopów uniemożliwiała w takich okolicznościach skutecznego ratunku.
Ze względu na wilgotność oraz liczne szkodniki żołnierze mieli problem z żywnością oraz wodą pitną.
