Epitety i porównania:
Poetka za pomocą tych środków akcentuje cielesność "kobiet Rubensa". Służy to podkreśleniu estetyki oraz ideału kobiecego piękna, które były charakterystyczne dla baroku.
Utwór Wisławy Szymborskiej odwołuje się do ideału piękna, który wykształcił się w baroku. W epoce tej przedstawiano w sztuce przede wszystkim kobiety zmysłowe, obdarzone bujnymi kształtami. Podmiot liryczny zauważa to, że przedstawicielki płci pięknej, które nie wpisywały się w ten kanon, były nieobecne w sztuce: "Ten siedemnasty nic dla płaskich nie ma".
W takim przedstawieniu mieści się wizja kobiecości, która podlega pewnym ocenom, jest zależna od gustu. Każda epoka wytwarza bowiem własny kanon urody, który faworyzuje określony typ piękna, zaś pomija inne. Oznacza to, że ideały tworzone przez człowieka podlegają cały czas kolejnym przekształceniom, nie są trwałe. Wpływają one także znacząco na sposób postrzegania kobiet - tym niepasującym do wzorca wręcz odbiera się prawo do istnienia, znajdują się na marginesie.
Funkcją wyliczeń jest zwrócenie uwagi na prezentowane w wierszu treści oraz wzmocnienie wymowy wypowiedzi.
Metafora ta wskazuje na przynależność opisywanych kobiet do baroku. Odzwierciedlają one bowiem ówczesny ideał piękna (obfite kształty, cielesność).
"Chude siostry" to kobiety, które nie wpisują się w barokowy ideał piękna: "[...] Żebra przeliczone, / ptasia natura stóp i dłoni". Nie mają obfitych kształtów, nie pasują do epoki, w której żyją. Z tego powodu są też niezauważane, być może pragnęłyby znaleźć się w innym miejscu lub czasie: "Na sterczących łopatkach próbują ulecieć".
Symbole:
Symbole te przywołano, by wskazać, że w innych epokach chude kobiety wpisywały się w kanon piękna. Zostały wtedy więc docenione za swój typ urody. Świadczy to również o tym, iż w każdym okresie odmienne jest to, co uważa się za piękne oraz właściwe.
Epitety:
Epitety te wskazują na estetykę baroku. Ważna była przede wszystkim obfitość, cielesność oraz zmysłowość.
Trzy Gracje
O rozdynione, o nadmierne
i podwojone odrzuceniem szaty,
i potrojone gwałtownością pozy
tłuste dania miłosne!
Fragment ten w sugestywny sposób odwołuje się do barokowego ideału piękna. W czasie tym dominowały zmysłowe przedstawienia kobiet o bujnych kształtach. Przytoczone wersy można tym samym odnieść bezpośrednio do dzieła Rubensa, który namalował trzy Gracje w estetyce charakterystycznej dla tego czasu.
Twiggy
Wygnanki stylu. Żebra przeliczone,
ptasia natura stóp i dłoni.
Na sterczących łopatkach próbują ulecieć.
Powyższe wersy dotyczą kobiet, które nie wpisywały się w barokowy kanon piękna. Ich wygląd sprawił, iż znalazły się na marginesie sztuki, ponieważ były chude, pozbawione kobiecych kształtów. Fragment ten w pewien sposób odzwierciedla typ urody Twiggy - ikony piękna lat 70.