Utwór "Ajudah" można podzielić na dwie części: pierwsza (dwie początkowe strofy) ma charakter opisowy, natomiast druga (dwie końcowe strofy) - refleksyjny.
a) W pierwszej części autor opisuje wzburzone morze, którego fale buchają, kotłują się, uderzają o brzeg, po czym cofają się do morza, miotąc "za sobą muszle, perły i korale". Druga część natomiast poświęcona jest roli poety, który podlega różnym życiowym namiętnościom. Jeżeli jednak, zdaniem Mickiewicza, potrafi on swoje doświadczenia przekuć w wersy, to "nieśmiertelne pieśni za sobą uroni".
b) Pierwsza część jest podrzędna względem drugiej, ponieważ poeta wraz ze swoim żywiołem twórczym został porównany do wzburzonych fal, które kotłują się, pienią, uderzają o brzeg, jednak, kiedy cofają się do morza, zostawiają na brzegu korale, muszle i perły. Tak samo poeta, piszący pod wpływem różnych doświadczeń, tworzy wartościowe utwory.
c) Obie części sonetu łączy ich wymowa, według której żywioły (morski i twórczy) niosą za sobą coś cennego ("muszle, perły i korale", "nieśmiertelne pieśni").
Środki stylistyczne, za pomocą których poeta osiągnął efekt wzniosłości:
W ostatniej strofie sonetu "Ajudah" Mickiewicz nawiązuje do toposu non omnis moriar , mówiąc "I pośmiertne pieśni za sobą uroni, / Z których wieki uplotą ozdobę twych skroni". Poeta w bezpośredni sposób odwołuje się do Horacego, gdyż, podobnie jak starożytny pisarz, Mickiewicz w twórczości dopatruje się źródła nieśmiertelności i sławy. Utwory, będące efektem artystycznych inspiracji, stworzone w wyniku trudnych doświadczeń, pozwolą poecie przeżyć w świadomości kolejnych pokoleń.
W wierszu wypowiada się pielgrzym, wędrowiec, poeta. Jest to ten sam podmiot liryczny co w poprzednich utworach, w tym przypadku jednak wypowiadający się jest spokojny. Już nie czuje wyobcowania i niepokoju, przywyknął do krymskiego krajobrazu i z zachwytem go podziwia. Ta obserwacja stała się punktem wyjścia do refleksji o roli poety. Dlatego też "ja" liryczne zwraca się do adresata - każdego poety (można przypuszczać, że mówi także do siebie). Podmiot liryczny sytuuje się ponad adresatem, sprawia wrażenie osoby doświadczonej, która wiele przeżyła, a teraz dzieli się tą wiedzą z "poetą młodym".
Poeta, obserwując wzburzone morze, dopatrzył się analogii między podnoszącymi się i opadającymi falami a ludzką psychiką. W wyniku tego zestawienia dochodzi do wniosku, że wzloty i upadki w życiu człowieka są podobne do morskich fal i tak samo, jak wzburzone morze, cofając się z brzegu, pozostawia drogocenne perły i korale, tak też poeta swoje życiowe cierpienia i porażki może przekuć w utwory, które zapewnią mu sławę i nieśmiertelność.