Zadanie 1

Obrazy poetyckie w pierwszej strofie liryku "Snuć miłość..." pochodzą z różnych dziedzin: nauk przyrodniczych, kowalstwa, rolnictwa, a nawet z zakresu socjologii rodziny. Stworzone przez poetę porównania przedstawiają kolejno:


Zadanie 2

Porównania:

"Snuć miłość, jak jedwabnik nić wnętrzem swym snuje,
Lać ją z serca, jak źródło wodę z wnętrza leje,
Rozwijać ją, jak złotą blachę, gdy się kuje
Z ziarna złotego; — puszczać ją w głąb, jak nurtuje
Źródło pod ziemią, — w górę wiać nią, jak wiatr wieje,
Po ziemi ją rozsypać, jak się zboże sieje,
Ludziom piastować, jako matka swych piastuje".  

Zastosowane przez poetę porównania służą bardziej precyzyjnemu i jaśniejszemu określeniu istoty miłości. Mickiewicz definiował to uczucie poprzez odniesienie go (porównanie) do znanych wszystkim dziedzin życia, aby każdy odbiorca mógł z łatwością zrozumieć sens przesłania poety. 


Zadanie 3

Paralelizmy składniowe występują w pierwszej strofie , gdzie szereg porównań zbudowany jest w podobny sposób:

"Snuć miłość, jak jedwabnik nić wnętrzem swym snuje,
Lać ją z serca, jak źródło wodę z wnętrza leje,
Rozwijać ją, jak złotą blachę, gdy się kuje".  

Jednak najbardziej wyraźne paralelizmy pojawiają się w drugiej strofie:  

"Stąd będzie naprzód moc twa, jak moc przyrodzenia,
A potem będzie moc twa, jako moc żywiołów,
A potem będzie moc twa, jako moc krzewienia".  

Dzięki zastosowaniu podobnych konstrukcji składniowych poeta upodobnił swój utwór do stylu biblijnego.


Zadanie 4

Gradacja zastosowana w ostatniej strofie wiersza "Snuć miłość..." polega na wymienieniu kolejnych stopni mocy miłości. Najpierw jest to moc porównana do siły natury i żywiołów, następnie niedostępna człowiekowi moc wskrzeszania, aż w końcu - dzięki miłości - człowiek osiąga siłę, którą można porównać z siłą aniołów i samego Boga.


Zadanie 5

Zastosowane przez poetę porównania służą bardziej obrazowemu wyjaśnieniu istoty miłości. W pierwszej kolejności jej "snucie" porównane jest do jedwabnika, który już w kokonie przędzie nić. Tak też powinno rodzić się uczucie - we wnętrzu człowieka. Kolejno miłość zostaje zestawiona z wodą i tak jak ona, miłość powinna być przelewana na innych. O jej nieocenionej wartości świadczy następne porównanie uczucia do drogocennego złota. Miłość należy także uwewnętrznić, "puszczać ją w głąb", aby ją prawdziwie zrozumieć. Wówczas dodaje ona skrzydeł, pozwala wznieść się ponad prozaiczne sprawy w drodze ku doskonałości. Porównanie miłości do wiatru świadczy również o tym, że jej przeżywanie daje wolność i prowadzi do Boga ("W górę"). Jednak, aby miłość była spełniona, należy się nią dzielić, "po ziemi ją sypać, jak się zboże sieje", wtedy to uczucie zaowocuje. W ostatnim porównaniu poeta określił charakter miłości, która powinna być bezwarunkowa jak miłość matki do dziecka.


Zadanie 6

Przykładowe rozwiązanie:

W ostatnim wersie Adam Mickiewicz przekonuje, że miłość daje "moc Stwórcy stworzenia", co można interpretować jako afirmację miłości. Jej przeżywanie jest porównywane z boską mocą, z możliwościami kreacyjnymi właściwymi tylko Stwórcy. Dzieje się tak, ponieważ prawdziwa miłość jest bezgraniczna i bezwarunkowa. Jeżeli ktoś kocha, jest w stanie poświęcić dla tego uczucia wszystko, a ofiarna miłość zbliża człowieka do Boga.


Zadanie 7
Indywidualne
Zadanie 8
Indywidualne
Zadanie 9

Przykładowe rozwiązanie:

elementy porównania "Stepy akermańskie" liryki lozańskie
kolorystyka W pierwszej strofie "Stepów akermańskich" wędrowiec odbiera przyrodę za pośrednictwem zmysłu wzroku. Dostrzega zieloność stepów, barwne kwiaty i koralowe ziela. W dalszej części sonetu podmiot liryczny percypuje naturę za pomocą słuchu, ponieważ na stepie zapadł mrok. W lirykach lozańskich autor podkreślił przede wszystkim wielkość przyrody i jej trwałość, choć Mickiewicz odwołuje się także do kolorystyki: w "Nad wodą wielką i czystą" jest to kontrastowe zestawienie czystości jeziora z czarnymi kamieniami i chmurami, które odbijają się w tafli wody. 
metaforyka Podmiot przedstawia naturę za pomocą metafory oceanu: "Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu". We wspomnianym wyżej liryku natura jest metaforą trwałości i niezmienności. Obcowanie z nią jest również istotą szczęścia i wolność, o czym pisał Mickiewicz w utworze "Gdy tu mój trup...". W ostatnim liryku zamieszczonym w podręczniku m.in. natura posłużyła poecie do wyjaśnienia złożoności miłości.
epitety
  • "suchego oceanu";
  • "łąk szumiących";
  • "kwiatów powodzi";
  • "koralowe ostrowy"
  • "ciągnące żurawie";
  • "śliską piersią"

Powyższe epitety realizują przede wszystkim metaforę stepu-oceanu, a także oddają wrażenia zmysłowe podmiotu: początkowo słuchowe, a w dalszej kolejności - wzrokowe.

  • "wodą wielką i czystą";
  • "tonią przejrzystą";
  • "czarne obłoki";
  • "bujnej i wonnej trawy";
  • "łąk zielonych"

Zastosowane epitety podkreślają wielkość i stałość natury w zestawieniu z ludzkim życiem.

kreacja "ja" mówiącego Początkowo podmiot liryczny jest zachwycony bezkresem stepów, natura pobudza jego wyobraźnię, jednak, kiedy zapada zmrok, wędrowiec czuje się zagubiony w nieznanej przestrzeni. Nieoswojona natura sprawia, że podmiot odczuwa niepokój. Podmiot liryczny nie odbiera już natury jako nieznanej mu siły, dostrzega w niej niezmienność, co stało się asumptem do refleksji o życiu i przemijaniu człowieka. Zatem przyroda jest źródłem kontemplacji oraz synonimem szczęścia - to w obcowaniu z nią osoba mówiąca w liryku "Gdy tu mój trup..." dostrzegała radość i wolność. Natura więc stała się obiektem tęsknoty, bowiem człowiek jest elementem przyrody i w kontakcie z nią odnajduje harmonię.