W wierszu "Żonkile" Williama Wordswortha został ukazany obraz liryczny łąki pokrytej złocistymi żonkilami. Podmiot liryczny opisuje rozciągające się połacie kwiatów poruszane delikatnym wiatrem. Obok żółtego pola znajduje się jezioro, którego fale także poruszają się, choć w innym rytmie niż kwiatowe pąki. W ostatniej strofie okazuje się, że opisany wcześniej obraz poetycki jest obrazem utrwalonym w umyśle poety.
Metafory:
"Złotych żonkili łanu, morza";
"Tańczyły - wiatr im w takt powiewał".
Porównanie:
"Sam wędrowałem, jak obłoczek
Często sam płynie przez przestworza".
Powyższe środki językowe wpływają na obrazowość utworu - pozwalają odbiorcy łatwiej i precyzyjniej wyobrazić sobie opisywany obraz.
Złote żonkile poruszane miarowo powiewem wiatru zostały skonfrontowane z falującą taflą jeziora, która swym rytem nie dostosowuje się do rytmicznego "tańca" kwiatów. Takie zestawienie rodzi przeciwstawne emocje: radość, zachwyt harmonię oraz nostalgię, przygnębienie, samotność, choć sam podmiot liryczny - nazywający siebie poetą - nie pozwolił, by owładnęły go negatywne uczucia:
"Tańczył też zastęp fal, niestety,
Nie tak wesoło, jak żonkile:
Lecz nie zmartwiło to poety,
I tak radości doznał tyle".
Poeta uważa, że obserwowanie łąki żonkili było cennym pokazem, ponieważ po czasie, gdy przywoływał ten obraz w swoich wspomnieniach, czuł radość. Szczególnie w momentach melancholii i przygnębienia przypomnienie sobie tego przeżycia sprawia, że serce poety raduje się:
"Często, gdy kładę się odpocząć
I melancholia przy mnie gości,
Ku tym wewnętrznym płyną oczom,
Które są szczęściem osobności,
Wtedy, radością wypełnione,
Tańczy me serce, a z nim - one!".
Przykładowe rozwiązanie:
Poeta postrzega krajobraz bardziej sercem niż rozumem , choć najpełniej wyraża się to już po czasie, kiedy wspomnienie kwietnej łąki daje artyście radość. Niemniej opis setek żonkili daleki jest do rozumowego sprawozdania i już na początku wyraża się przezeń cały wachlarz uczuć: od zachwytu ("Gdy nagle widok mnie zaskoczył"), przez przyjemność ("Doprawdy był to widok miły"), po nutkę niepokoju ("Tańczył też zastęp fal, niestety, / nie tak wesoło jak żonkile"), którą tworzy zestawienie złotej łąki z taflą jeziora.
Przykładowe rozwiązanie:
W pierwszej strofie żonkile zostały opisane tak, jak widział je poeta , z charakterystyczną dla artysty wyobraźnią. Podmiot porównał je do morza, aby ukazać ich ogrom. Zastosował także personifikację ("Tańczyły - wiatr im w takt powiewał"), by oddać miarowy ruch żółtych kwiatów. Jest to niewątpliwie obraz, który każdy odbiorca z łatwością może sobie wyobrazić. W ostatniej strofie natomiast żonkile stają się wspomnieniem, które napawa radością - to, co wcześniej obserwował podmiot, w chwili smutku i melancholii daje poczucie szczęścia. Zatem w wierszu "Żonkile" natura w realny sposób wpływa na uczucia człowieka, warunkuje go. Trudno więc poprzeć tezę, że obraz żonkili jest symbolicznym obrazem poety w świecie - raczej natura stanowi źródło inspiracji dla twórcy - samotnika ("Sam wędrowałem, jak obłoczek") i melancholika ("I melancholia przy mnie gości").