Podział utworu:
Strofa 1. - zarysowanie sytuacji podmiotu lirycznego: "Bom oto wstąpił w grób Agamemnona";
Strofy 2.-4. - przedstawienie emocji podmiotu lirycznego: "Głęboko jestem pokorny i cichy";
Strofy 5.-9. - zestawienie historii Polski i Grecji.
Kostium antyczny zastosowany w wierszu "Grób Agamemnona" polega w znacznej mierze na zestawieniu historii Polski z dziejami antycznymi, a dokładniej na skontrastowaniu działań Polaków z działaniami Greków w bitwie pod Termopilami. Za pomocą metafory lotu (natchnienia poetyckiego) Słowacki przekonuje, że nie mógłby zatrzymać się w Termopilach - legendarnym symbolu waleczności i poświęcenia, jego koń może spocząć jedynie nad Cheroneą, gdzie rozegrała się przegrana dla Greków bitwa. Wykorzystanie historii walki Spartanów z Persami w 480 p.n.e. pozwoliło autorowi zaprezentować surową ocenę rodaków. Termopile są bowiem symbolem poświęcenia i bohaterstwa, Polacy zaś w powstaniu listopadowym zawiedli, ponieważ brakło im odwagi, wiary i determinacji. Stąd w wierszu Słowackiego kontrastowe zestawienia odważnych Spartan z pozbawionymi nadziei ("Bo jestem z kraju, gdzie widmo nadziei / Dla małowiernych serc podobne snowi"), zniewolonymi ("Bo jestem z kraju smutnego ilotów"), tchórzliwymi ("Potem spytali wręcz: "Wiele was było?"), przegranymi Polakami.
Przykładowe rozwiązanie:
Utwór "Grób Agamemnona" jest krytyką Polaków i podjętych przez nich działań. Słowacki, porównując klęskę powstania listopadowego z przegraną bitwą pod Cheroneą, zarzuca rodakom, że nie byli tak odważni jak Spartanie w wąwozie Termopile. Ostrze krytyki wymierzone jest także przeciwko uległości i braku determinacji wśród Polaków. Autor wspomina ponadto niehonorową emigrację tysięcy polskich żołnierzy jeszcze przed definitywnym końcem powstania. Słowacki otwarcie krytykuje rodaków, którzy nie wykazali się odwagą i gotowością do poświęcenia życia za ojczyznę. Poeta przyznaje, że czuje się zniewolony i zawstydzony.
Poeta w utworze "Grób Agamemnona" wyraża pełen goryczy i rozczarowania stosunek do powstania listopadowego. Słowacki ocenia zryw niepodległościowy bardzo surowo, dopatrując się przyczyn niepowodzenia w działaniach Polaków.
Przykładowe rozwiązanie:
"Grobowiec sławy, zbrodni, pychy" natchnął Słowackiego do refleksji historiozoficznych, ponieważ miejsca spoczynku (grobowce, cmentarze) i towarzysząca im atmosfera służą namysłowi nad istotnymi, niejednokrotnie ostatecznymi sprawami.