Powodem cierpienia Witolda jest trudna sytuacja ekonomiczna i polityczna, wiążąca się z lękiem o przetrwanie. Martwi go również rozpaczliwy stan ludu.
Wyraża on to cierpienie poprzez epitety, metafory oraz wykrzyknienia, na przykład:
Witold podkreśla, że młodość nie uchroniła go przed świadomością ciężkiego losu, który spadł na Polaków.
Witold mówi o litości, współczuciu i miłości. Te uczucia dotyczą ludzi słabszych, czyli ludu, który pracuje dla panów.
Uważa on, że należy nieść tym osobom pomoc.
Witold zarzuca ojcu uleganie odwiecznemu lękowi i stawianie ponad wszystko ostrożności oraz interesów. Uważa, że dla Benedykta liczy się tylko własne dobro, a wszelkie pozostałe elementy rzeczywistości są mu obojętne. Z punktu widzenia syna jest on pozbawiony miłości do ziemi i ludzi.
Benedykt określa swój młodzieńczy stosunek do ludu jako pozytywny, żywy, szalony, zaangażowany, pełen wiary, nadziei, miłości, troski i poświęcenia. Uważa on, że jego pokolenie w młodości zachowywało się podobnie do poetów, rycerzy, apostołów czy wskrzesicieli. Ojciec Witolda pokazuje, iż pragnęło ono przede wszystkim w swoim życiu nieść słabszym pomoc, a także wynagrodzić im dawne krzywdy.
Z upływem lat Benedykt stracił wiarę w dawne ideały, które niegdyś głęboko wyznawał i chętnie głosił. Miejsce jego młodzieńczego zapału zajęło przygnębienie oraz milczenie. Było to spowodowane trudną sytuacją, jaka nastała w kraju po upadku powstania styczniowego. W jej wyniku Benedykt zastąpił dawne idee gorliwą pracą.
Przykładowe rozwiązanie:
Różnica w podejściu Benedykta i Witolda do ideałów młodości wynika z wieku oraz doświadczeń bohaterów. Przynależność do odmiennych pokoleń stanowi ważny element w ich sporze. Ojciec na własne oczy zobaczył, jak rozpadają się jego ideały, a świat zmienia się jedynie na gorsze. Syn jest dopiero u progu swojego dorosłego życia i wierzy w to, że wiele można osiągnąć. Jego nadzieja nie została jeszcze zniszczona. Pokłada on ją w kształceniu oraz poprawie poziomu życia ludu, ponieważ w tym postrzega patriotyzm.
Przykładowe rozwiązanie:
Benedykt porzucił dawne ideały z powodu poczucia bezsensu. Po klęsce powstania styczniowego dostrzegł, że to, w co wierzył, jest nieosiągalne. Zwątpił zatem we wszystkie wzniosłe myśli. W bohaterze zanikła dawna nadzieja. Uznał, iż nie warto podejmować wielkich czynów. Ponadto, obawiał się zapewne carskich represji, dlatego chciał postępować ostrożnie. Z tych powodów wolał skupić się na jedynym, co mu pozostało, czyli na pracy.
Przykładowe rozwiązanie:
Młode pokolenie pragnie "biec, ratować, pocieszać, uczyć, budzić, wskrzeszać", ponieważ bardzo wyraźnie dostrzega "ból świata". Można uznać, że jego postawa wynika ze wskazywanego przez Witolda współczucia dla słabszych.