Zadanie 1

W pojedynku biorą udział polski pisarz o nazwisku Gombrowicz oraz argentyński pisarz. Do sekundantów można zaliczyć polską i argentyńską publiczność.


Zadanie 2

Obaj uczestnicy starcia wysuwają argumenty zmierzające do ośmieszenia, wykpienia rozmówcy. Argentyński pisarz wytyka polskiemu brak umiejętności samodzielnego myślenia oraz posługiwanie się słowami innych. Gombrowicz krzyczy do swojego oponenta: "G... g... g...".


Zadanie 3

Wszystkie kontrargumenty przeciwnika łączy zwracanie uwagi na powtarzanie przez oponenta myśli i stwierdzeń, które wcześniej zostały już wypowiedziane przez kogoś innego. Te fragmenty mają demaskować powtarzanie przez Polaków dawnych schematów, bezmyślne powielanie tradycji romantycznych.


Zadanie 4

Przedmiotem satyry ukazanej w scenie z powieści jest zachowanie dwóch wielkich pisarzy, a ściśle – ich konfrontacja polegająca na pojedynku słownym. Deformacji podlega m.in. ich język. Świadczą o tym wypowiedzi: „Masło zbyt Maślane, Kluski zbyt Kluskowe, Jagły zbyt Jaglane, Krupy zbyt Krupne”, „[…] ja za sprawą tych g…rzów moich, co mnie za g…rza mają, g…rzem przed g…rzami tamtemi wypadnę, a już chcąc tego g…rza pogrążyć, krzyknąłem: G… g… g…”. Ponadto polski pisarz jest przedstawiany jako „Mistrz Wielki Polski Geniusz Gombrowicz Głośny”, natomiast argentyński artysta zostaje nazwany „człekiem Czarno Ubranym”, a następnie „Rabinem”. Zdarzenie mające miejsce w salonie literackim przybiera karykaturalny charakter. Pojedynek zaczyna się od tego, że Gombrowicz niby od niechcenia wypowiada zdanie, które w rzeczywistości stanowi słowną zaczepkę. Na to Argentyńczyk przeszukuje swoje notatki, a następnie odpowiada przeciwnikowi. Informuje, iż docenia zastosowany przez Polaka koncept, ale jednocześnie podważa jego oryginalność. Ostrze krytyki wymierzone jest w tym fragmencie w powielanie przez artystów dawnych schematów myślenia. O tym, kto zyskuje przewagę w pojedynku, decyduje zgromadzona publiczność za pomocą cmokania oraz klaskania. Pisarze, mimo iż są dojrzałymi osobami, swoim zachowaniem przypominają dzieci. Formułowane wypowiedzi kierują tak naprawdę nie do siebie, lecz do swoich rodaków, oczekując ich poklasku. Wyolbrzymione zostają rumieńce, wyrażające wstyd Polaków. Szybko przechodzą one na Gombrowicza, któremu ostatecznie nawet uszy czerwienieją i z kretesem przegrywa on potyczkę słowną.


Zadanie 5

Elementy groteski widoczne są w wypowiedziach oraz zachowaniu bohaterów. Można je dostrzec m.in. w słowach "Masło zbyt Maślane", "Krupy zbyt Krupne", "to wcale niezła myśl i można by ją z rodzenkowem sosem podać". Groteskowa jest rozmowa Gombrowicza z Radcą: "- Pokażże co, g...rzu, tym g...rzom, bo wstyd będzie! Mówię jemu: - G...rzu, co ja im pokażę?". Podobny charakter przybiera cały pojedynek pisarzy, w którym rozstrzygającą rolę pełną cmokanie oraz rumieńce. Autor miesza powagę z błazenadą. Posługuje się komicznym językiem, w którym wyszukane słowa (np. "subtylizował", "destylował") przeplatają się z potocyzmami (np. "pysk", "gęba"), wulgaryzmami (np. "g...rz", "g...") oraz archaizmami (np. "człek", "tyż", "stojemy", "strusiemi"). W sferze ideowej patriotyzm zostaje zderzony z pustotą intelektualnych dysput.

Groteskowe przedstawienie rzeczywistości w powieści Gombrowicza ma za zadanie pokazanie absurdów obecnych w otaczającej rzeczywistości. Groteska poprzez zestawienie sprzecznych ze sobą elementów walczy o uwolnienie od dotychczasowych sztywnych ram, ciężaru tradycji, skostniałych i nieadekwatnych do nowej rzeczywistości zasad. Pisarz ma świadomość, że nie można całkowicie odciąć się od tradycji, ponieważ tworzy ona korzenie narodu Polskiego. Pragnie jedynie pokazać, że czasem tę tradycję trzeba odwrócić i przyjąć nowe schematy zachowania.


Zadanie 6

Przykładowe rozwiązanie:

a)

Wielkie litery mają za zadanie ośmieszyć nobilitację pojęć, stanowiącą charakterystyczny element wypowiedzi, które cechują się patosem i mają związek z patriotyzmem.

 

b)

c)

Pisarz stosuje archaiczne końcówki wyrazów, aby stylizować język na dawną polszczyznę sarmacką. Parodiuje on styl staroświeckiego opowiadania, jakim jest gawęda szlachecka.

 

d)

Jeżeli chodzi o zdania pojedyncze, to przeważają zdania rozkazujące oraz wykrzyknikowe. Wykrzykniki świadczą o ekspresji wypowiedzi, zwiększając jej emocjonalność i subiektywizm. W przypadku zdań złożonych pojawiają się zdania wielokrotnie złożone, zarówno podrzędnie, jak i współrzędnie złożone. Zdania współrzędnie złożone zdają się jednak dominować. Oprócz wykrzykników na końcu zdań często pojawiają się także wielokropki, które świadczą o przerwaniu wypowiedzi pod wpływem emocji, a także sygnalizują ironię.