Po zderzeniu z przeszkodą Patna znalazła się w niezwykle trudnej sytuacji. Zdawało się, że jej los był przesądzony i musi ona zatonąć, ponieważ nie ma możliwości jej naprawy.
Fragment wskazujący na ocenę Jima:
Czy byłby pan miał odwagę zamachnąć się młotem i uderzyć choć raz, gdyby pan przedtem gródź obejrzał? Niech pan nie mówi, że tak; nie widział pan jej; nikt by się na to nie odważył. Żeby taką rzecz zrobić, trzeba wierzyć, że to jest możliwe, do licha - że jest możliwość choćby jedna na tysiąc, że jest choćby cień nadziei; a temu by pan nie uwierzył. Nikt nie byłby temu uwierzył".
Bohater nie przygląda się działaniom innych członków załogi, ponieważ jest pochłonięty obserwowaniem zagrożenia. Odczuwa bezsilność, nie potrafi zareagować. Jest pozbawiony woli działania nawet w sytuacji, kiedy mechanik prosi go o pomoc. Młodzieniec nie decyduje się na wsparcie załogi, odpycha tylko mechanika.
Jim uważa, że jego decyzja nie była w pełni świadoma. Bohater nie pamięta bowiem momentu swego skoku, wspomnienie tej chwili wywołuje jego niepewność:
- Skoczyłem... - zatrzymał się, odwrócił wzrok... - Tak mi się zdaje - dodał.
Przykładowo:
Można zauważyć, że wyobraźnia Jima ma pewien wpływ na jego postawę. Przede wszystkim sprawia ona, że bohater zdaje się być pochłonięty widokiem zagrożenia, przez co zastyga w bezruchu. Potwierdzają to słowa Marlowa, który zauważa: "Sądzę, ze był zbyt pochłonięty śledzeniem niebezpiecznie pochylonego statku - groźbą zagłady odkrytą wśród najzupełniejszego bezpieczeństwa - że urzekł go miecz wiszący na włosku nad jego wypełnioną wyobraźnią głową"; "[...] był artystą w owym szczególnym zakresie, że ten nieborak miał dar szybkiej wizji poprzedzającej wypadki".
Indywidualne
Indywidualne