Piramida z czaszek symbolizuje destrukcyjną siłę wojny i śmierć wielu ludzi. Wasilij Wierieszczagin był przeciwnikiem konfliktów zbrojnych. Przekonał się o tym, biorąc udział w kilku bitwach po stronie rosyjskiej. Obraz "Apoteoza śmierci" jest efektem jego obserwacji. Malarz widział okrucieństwo, śmierć i zniszczenie, które wiążą się nierozerwalnie z wojną. Można więc sądzić, że tytuł obrazu ma charakter ironiczny i w istocie nie stanowi "apoteozy", a krytykę działań wojennych.
Bezpośrednim adresatem tekstu Huberta Dobaczewskiego "Wojenka" jest córka, do której podmiot liryczny kieruje apostrofę: "Kłamałbym jak popadnie / Choć kłamać, córeńko, nieładnie". Adresatami pośrednimi są natomiast wszyscy ludzie, których mogą dotknąć tragiczne konsekwencje wojny: "Kto z was kości jej przyniesie? / Może ja, może ty?".
Elementy kultury popularnej:
Elementy kultury popularnej w utworze "Wojenka" służą zainteresowaniu szerokiego grona odbiorców piosenką. Sprawiają, że dla masowej widowni jest ona bardziej atrakcyjna. Ich obecność nadaje także utworowi ironicznego i gorzkiego wydźwięku, ponieważ autor o ważnych problemach wypowiada się za pomocą odwołań do dziecinnych wyliczanek i utartych sloganów.
Elementy języka kolokwialnego w "Wojence":
Dzięki zastosowaniu elementów języka kolokwialnego zwiększyła się ekspresja i dynamika tekstu. Potoczne sformułowania oddają brutalność i okrucieństwo wojny, potęgują także uczucia i emocje, o których pisze autor tekstu.
W utworze Huberta Dobaczewskiego tytułowa wojenka została upersonifikowana. Autor nadał jej postać kapryśnej dziewczynki, która zamiast lodów chce kości. Oznacza to, że wojna powoduje śmierć wielu ludzi. Stąd podmiot liryczny deklaruje, że będzie chronił swoją córkę przed skutkami konfliktu zbrojnego: "Gdyby do nas przyszła [wojenka] / Skłamałbym, że wyszłaś / Że na świat nie przyszłaś". Wojna bowiem jest krwawym sportem, w którym wygrywa silniejszy. Co najgorsze, powody jej wybuchu są najczęściej absurdalne: "Zawsze jest powód do użycia noża / Płock żąda dostępu do morza". Najbardziej dotknięci wojną są żołnierze, którzy muszą opuścić swoje rodziny i ryzykować życie w starciach z przeciwnikiem. Nie jest im łatwo pogodzić się z koniecznością walki, dlatego wojna rodzi w żołnierzach poczucie złości i niesprawiedliwości: "[...] w dupie z wami i waszymi wojnami".
Ironia:
"Zawsze jest powód do użycia noża
Płock żąda dostępu do morza".
Powyższa ironia służy ukazaniu absurdalności wojny. Ma ona gorzki wydźwięk, ponieważ w konflikcie zbrojnym, którego przyczyna wydaje się niedorzeczna ( miasto w centralnej Polsce żąda dostępu do morza), ginie wiele ludzi.
Wersy "Gdyby do nas przyszła / Skłamałbym, że wyszłaś / Że na świat nie przyszłaś / Kłamałbym jak popadnie / Choć kłamać, córeńko, nieładnie" to słowa ojca skierowane do córki. Mężczyzna tłumaczy dziecku, czym jest wojna, i zapewnia, że zrobiłby wszystko, aby ochronić dziewczynkę. Przekazuje jej także pewne wartości (prawda), które dezaktualizują się w czasie wojny.
Argumenty na rzecz pacyfizmu w utworze "Wojenka":
Tytuł tekstu Huberta Dobaczewskiego jest nawiązaniem do tradycji polskiej pieśni żołnierskiej i do utworu "Wojenko, wojenko...". W tych piosenkach wojna zazwyczaj była przedstawiana jako piękna pani, kochanka czy śmierć zapraszająca do tańca. Powrót do tradycji pieśni żołnierskiej był uzasadniony ze względu na kontekst polityczny. "Wojenka" powstała w 2015 roku jako reakcja na aneksję Krymu przez Rosję i rozpoczęcie wojny we wschodniej Ukrainie (2014 rok).
Indywidualne