a) Podmiotem poznającym jest podmiot liryczny wiersza ("mijam cię"; "nic mi z ciebie nie zostało").
b) Przedmiotem poznania jest przechodzień mijany na ulicy ("wycinasz się / z pomieszanych form ulicy / wypukłością nóg / twarzy"). Podmiot liryczny z zaciekawieniem obserwuje człowieka, który przechodzi obok niego.
c) Podmiot liryczny poznaje świat za pomocą zmysłu wzroku. Poznanie jest jednak niepełne, gdyż osoba mówiąca widzi tylko jedną stronę mijającego ją człowieka ("jakże mi szkoda / tej zawsze jednej strony niewidzianej"). Dodatkowo obserwacja trwa zaledwie chwilę, ponieważ osoba szybko znika z zasięgu wzroku ("nic mi z ciebie nie zostało / nagle").
Podmiot liryczny żałuje, iż widzi tylko jedną stronę mijającego go człowieka. Chciałby móc dokładniej przyjrzeć się obserwowanej osobie, być może nawet poznać ją, nawiązać relację. Jest to jednak niemożliwe, ponieważ przechodzień po chwili znika w tłumie.
Białoszewski zawarł w tekście prawdę o tym, że poznanie drugiego człowieka jest bardzo trudne. Ludzie w społeczeństwie żyją pośród innych, jednak zazwyczaj są to przelotne znajomości lub jedynie przypadkowe spotkania. Tak naprawdę pozostają dla siebie anonimowi - mijają się na ulicy, lecz nic ich ze sobą nie łączy, nie nawiązują bliższych relacji.
Przykładowo:
Utwór Białoszewskiego można uznać za przykład poetyckiej epifanii, bowiem podmiot liryczny doświadcza chwilowego olśnienia związanego ze spotkaniem drugiego człowieka: "nagle / wycinasz się". Obserwacja przechodnia staje się dla osoby mówiącej w wierszu niesamowitym doświadczeniem. Dostrzega ona niezwykłość w tej zwyczajnej, codziennej sytuacji.
Indywidualne
Indywidualne