Zadanie 1

Przedmiotem badań Instytutu Maszyn Dziejowych jest rozwój obcych cywilizacji kosmicznych. Specjalni wysłannicy podczas podróży kosmicznych zbierają dane o pozaziemskich kulturach. Następnie informacje te trafiają do tzw. "dziejopiśnic", gdzie są analizowane. Na podstawie wiadomości o przeszłości i teraźniejszości konkretnych cywilizacji maszyna próbuje przewidzieć ich dalsze losy. 


Zadanie 2

Pierwszym problemem jest to, że badacze nie potrafią uzgodnić wspólnego zdania na temat obserwowanego zjawiska. Ich opinie na dany temat różnią się od siebie ("wprawdzie wszystko wiadomo, lecz w kwestii co właściwie, uczeni nie mogli się pogodzić"). Kolejną problematyczną kwestią jest fakt, iż odległość między odwiedzaną planetą a Ziemią jest ogromna. W trakcie samej podróży zebrany materiał staje się już przestarzały. Podczas jednej wizyty można poznać natomiast jedynie wycinek wiedzy na temat danej kultury, czasem te informacje podczas kolejnych podróży są podważane. Dodatkowo informacje pozyskiwane od tubylców bywają niezrozumiałe. Często też wybrzmiewa w nich brak obiektywności bądź chęć pokazania się w dobrym świetle ("powodowani bardziej własnym interesem niż miłością do prawdy"). 


Zadanie 3

"Dziejopiśnice" analizują dane z zakresu planetologii, fizyki, chemii i historii. Do maszyny wprowadzane są różne "wersje ościennego ciała niebieskiego" - przypuszczalnie chodzi tu o zebrane obserwacje, informacje o dziejach, różne przypuszczenia, w tym także te fałszywe. Na podstawie zależności między nimi oraz wcześniejszych prawidłowości maszyna tworzy symulację przyszłości planet. 


Zadanie 4

Historycy nie opisują losów badanych państw w sposób obiektywny. W ich wersjach uwypuklają się prywatne przekonania bądź dominujące w danym państwie schematy myślowe. Niektórzy też piszą kroniki aprobowane przez rządzących, dostosowane do ogólnie przyjętej wizji. Inni są bardziej krytyczni, pokazują odmienny punkt widzenia. Często także te same osoby zmieniają po latach opinię na temat zjawiska, na co wpływ mają m.in. sytuacja życiowa bądź polityczna, różnorakie wpływy (np. przymus władzy). 


Zadanie 5

Doktor zauważa, że historia polityczna Ziemi "składa się z pomyłek i konsekwencji". Twierdzi więc, iż poszczególne państwa praktycznie od zawsze podejmowały niewłaściwe decyzje. Dotyczyły one np. kontaktów z innymi krajami, wojen. Zazwyczaj też władcy źle przewidywali konsekwencje swoich działań. Nie potrafili trafnie oszacować długotrwałych skutków prowadzonej przez siebie polityki. Z tego powodu bohater jest przekonany, iż dobry przywódca musi być świadomy złudności takich prognoz. Przy podejmowaniu decyzji powinien natomiast kierować się m.in. miłością do ojczyzny, odpowiedzialnością, troską o dobro państwa.


Zadanie 6

W przytoczonych fragmentach powieści uwypuklają się paraboliczne sensy, przede wszystkim dotyczące sfery ludzkiego poznania. Zmagania badaczy próbujących odtworzyć dzieje planet odległych o miliony lat świetlnych wskazują na prawdę o ludzkim subiektywizmie w odbieraniu świata. Postrzeganie jest bowiem naznaczone nie tylko przez indywidualne skłonności, uprzedzenia i ograniczenia myślowe, lecz także ulega wpływom narzuconym z zewnątrz (np. schematom myślowym). Od tych słabości nie jest wolna nawet nauka, która w założeniu powinna dążyć do ustalania obiektywnych prawd. Niestety, również ta sfera naznaczona jest m.in. ścierającymi się ze sobą kierunkami badawczymi, odmiennymi punktami widzenia. Ponadto naukowe wywody bywają wypaczane przez ideologie. Lem poświęca dużo uwagi kwestii historii. Wydaje się, iż to w niej właśnie dostrzega najwięcej zagrożeń, możliwych przekłamań. Autor wyraźnie nawiązuje do cenzury i propagandy - narzędzi totalitaryzmów. W takich ustrojach opisywanie dziejów stanowi ważny element polityki historycznej, kształtując u obywateli pewne postawy, pożądane z punktu widzenia władzy. Prawdy wyłaniające się z tych fragmentów nie odnoszą się jednak tylko do systemów totalitarnych. Dzieło pokazuje, iż kreowanie uładzonej wizji dziejów jest powszechną praktyką, obecną także w odległej przeszłości. 

Pisarz odwołuje się do odkryć geograficznych oraz średniowiecznych wyobrażeń na temat świata. Pokazuje, że nawet wysoce rozwinięta ludzkość nie jest w stanie zrozumieć innych kultur, cywilizacji, a nawet drugiego człowieka. Lem przywołuje niechlubne momenty z historii Europy - kolonializm, ludobójstwa innowierców. Pokazuje w ten sposób nie tylko subiektywizm w interpretowaniu dogmatów wiary, lecz także przykrą prawdę o ludzkim ograniczeniu, niemożności wyjścia poza własne pojmowanie świata. Spotkanie z Innym przypomina zetknięcie się z mieszkańcem odległej planety, brak otwartości na inność prowadzi natomiast do uprzedzeń, a nawet wyzysku czy terroru.